Białowieża
Znów ruszyłyśmy na wschód Polski. Tym razem miejscem docelowym była Białowieża. Zanim jednak tam dojechałyśmy, Ania odbyła sentymentalną podróż do czasu swojego dzieciństwa, kiedy spędzała wakacje u Dziadka i Babci w Przewodzie Nurskim. Odwiedziłyśmy Nadbużański Park Krajobrazowy, Ceranów i Nur.
20180502_134115 20180502_134002 20180502_113407 20180502_113636 20180502_113717 20180502_114909
Odwiedziłyśmy również Zuzelę, miejsce urodzenia Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Niestety, mimo starań, nie udało nam się wejść do muzeum.

Natomiast miałyśmy okazję obejrzeć taniec godowy bocianów.
20180502_111156 20180502_111147 20180502_111153
Z Zuzeli pojechałyśmy do Narwi, gdzie odwiedziłyśmy miejscowy kościół.
20180502_170614 20180502_170848
Upragnionym przez Dankę etapem podróży były Odrynki tzn. prawosławny skit (pustelnia) na końcu świata. Pustelnia zachwyciła nas pięknem i przepychem oraz wysokim stopniem ucywilizowania jak na tego typu miejsce. Byłyśmy trochę rozczarowane nieobecnością Ojca Duchowego tego miejsca, Ojca Gabryjela. Jednak zrekompensował nam to młody uduchowiony przewodnik po tym miejscu.
20180502_180612 20180502_175320 WP_20180502_018 WP_20180502_013 WP_20180502_025 WP_20180502_032
Po pobycie w pustelni pojechałyśmy na nocleg do Białowieży i udałyśmy się na kolację do Restauracji Stoczek.
20180504_081708 20180502_203400
Następnego dnia rano poszłyśmy na spacer do Puszczy Białowieskiej. Bezapelacyjnie w Białowieży najpiękniejsza jest sama puszcza.
Zachwyca !!!
20180503_101527 20180503_102918 20180503_100610 20180503_100528 20180503_095656 20180503_183001
Nasz program pobytu był niezwykle intensywny. Po Mszy Świętej w pobliskim kościele, ruszyłyśmy na wycieczkę rowerową, której celem miała być Białoruś. Niestety w wypożyczalni rowerów był sprzęt tylko dla mężczyzn. Oczywiście nas to nie zraziło co widać na zdjęciach.
20180503_135911 20180503_135815
Niestety nie udało nam się przekroczyć granicy, bo nie miałyśmy wiz ani odpowiednich "bumażek" wymaganych przez stronę białoruską. Celnicy polscy, z niemałym poczuciem humoru, nawet chcieli nas wypuścić z Polski, abyśmy mogły przynajmniej zobaczyć przystojnych, w ich ocenie, pograniczników białoruskich:)
Wracając z granicy natrafiłyśmy na miejsce kaźni 486 Polaków zamordowanych przez Niemców w czasie II Wojny Światowej.
20180503_144044 WP_20180503_004 WP_20180503_001
W centrum Białowieży znajduje się cerkiew, udało się ją nam obejrzeć. A nieopodal w pięknym parku jest nowoczesne Muzeum Puszczy Białowieskiej.
20180503_160936 20180503_164618 20180503_171207 20180503_165300
20180504_093447 20180504_092358 20180504_093957 20180504_093936 20180504_092319 20180504_092857
Ostatnim odwiedzonym przez nas obiektem tego dnia było Miejsce Mocy. Poczułyśmy jedynie moc komarów :)
WP_20180503_030 20180503_184112 20180503_184012 20180504_062859 20180503_184957 20180503_184150
O poranku Ania heroicznie o godzinie 5.00 ruszyła na obserwacje ptaków.
20180504_070608 20180504_071225 20180504_070612 20180504_071229 20180504_071311 20180504_071301
Kolejnego dnia pływałyśmy katamaranem po Narewce.
20180504_100427 WP_20180504_033 20180504_103436 WP_20180504_028 20180504_100907 20180504_103644 WP_20180504_021 20180504_100404
Choć wycieczka była przepiękna, dla Danki skończyła się napadem alergii. Po tej przygodzie skierowałyśmy nasze kroki do Rezerwatu Pokazowego Żubrów.
20180504_120938 20180504_120752 20180504_120807 20180504_121238 20180504_131446 20180504_131428
Niestety nasza wyprawa do Białowieży dobiegała końca. Jeszcze wspólna herbatka, wizyta w Cerkwi w Hajnówce i powrót do Warszawy.
20180504_144636 20180504_161647 20180504_161335
Nie bez znaczenia jest to, że ten blog powstał w lesie, tworzyłyśmy go siedząc na ławce w okolicy warszawskich Lasek:)

To tu powstało:)



Komentarze