top of page

I znów u Gospy, tym razem na Mladifeście :). Budapeszt, Bielsko-Biała :)

15 sie 2019
3 minut(y) czytania

W te wakacje ponownie wyruszyłyśmy na Bałkany. Tym razem naszym celem był przede wszystkim Festiwal Młodych w Medjugorie, mimo, że jesteśmy młode tylko sercem i duchem, jak to określił Arcybiskup Hoser.

30 lipca - wyruszyłyśmy z Warszawy z Dworca Zachodniego w kierunku Wiednia. Przy dworcu przydarzyła nam się śmieszna sytuacja, mianowicie zaczepił nas młody człowiek, obcokrajowiec mówiący nieźle po polsku, z zapytaniem "Czy ten straszny budynek przypominający więzienie to Dworzec Zachodni? :)".

31 lipca - po nocy spędzonej w autobusie wylądowałyśmy w Wiedniu, gdzie miałyśmy połączenie do Zagrzebia.

Po popołudniu byłyśmy już w stolicy Chorwacji i po krótkim wypoczynku ruszyłyśmy odwiedzić stare kąty :).

  • DSC_1110
  • DSC_1103
  • P1020581
  • DSC_1102
  • P1020578
  • P1020577
  • DSC_1118
  • P1020575
  • DSC_1107

1 sierpnia - jedziemy do Medjugorie :). Po drodze miałyśmy dłuższy postój w Splicie, gdzie mogłyśmy podziwiać piękno Adriatyku.

  • P1040009
  • P1040005
  • P1040018
  • P1040017
  • P1040028
  • P1040024

W Medjugorie serdecznie przywitałyśmy się z naszymi Gospodarzami :)

Wieczorem uczestniczyłyśmy już w Festiwalu Młodych, który gościł przedstawicieli 80 krajów, wśród nich bardzo dużą, podobno najliczniejszą grupę z Polski. Gdy na początku ksiądz odprawiający pierwszą mszę witał poszczególne grupy pielgrzymów, Polacy zaznaczyli swoją obecność gromkimi okrzykami.

  • P1040054
  • P1040059
  • P1040057
  • P1040065
  • P1040062
  • P1040063

2 sierpnia - powędrowałyśmy na Wzgórze Objawień, na różaniec przy figurze Matki Boskiej. Gdy schodziłyśmy, przy Niebieskim Krzyżu zgromadziła się duża grupa ludzi, którzy czekali na comiesięczne spotkanie Mirjany z Gospą.

  • P1040072
  • P1040071
  • P1040078
  • P1040081
  • P1040066
  • P1040074

3 sierpnia - pojechałyśmy przepiękną drogą do Mostaru.

  • IMG_3111
  • IMG_3102
  • IMG_3096
  • IMG_3105
  • P1040146
  • P1040139
  • P1040134
  • P1040124
  • P1040138

W przeciwieństwie do naszej wyprawy do tego miasta w ubiegłym roku, ta była udana. Przede wszystkim była dobra pogoda, nie było morderczego upału. Tradycyjnie odwiedziłyśmy Stary Most i targ orientalny. Następnie poszłyśmy na wojenny cmentarz muzułmański, który położony był koło meczetu udostępnionego dla turystów. Zwiedziłyśmy ten meczet włącznie z wdrapaniem się na minaret, co było dość ekstremalnym przeżyciem.

  • IMG_3173
  • IMG_3151
  • IMG_3143
  • IMG_3133
  • IMG_3120
  • IMG_3127
  • IMG_3181
  • IMG_3176
  • IMG_3165
  • IMG_3132
  • IMG_3123
  • P1040182
  • DSC_0028
  • P1040226
  • P1040224
  • P1040223
  • IMG_3180
  • P1040211
  • P1040210
  • P1040203
  • P1040202
  • P1040200
  • P1040198
  • P1040197
  • P1040196
  • P1040195
  • P1040194
  • P1040193
  • P1040190
  • P1040188
  • P1040187
  • P1040186
  • P1040185

Po powrocie do Medjugorie uczestniczyłyśmy w nabożeństwie ze świecami, a także poszłyśmy pod figurę Chrystusa Zmartwychwstałego.

  • P1040119
  • P1040227
  • P1040239

4 sierpnia - niedziela. Całkiem przypadkiem :) (bo na rozpisce nie było wyszczególnione) trafiłyśmy na Mszę Św. dla Polaków odprawianą przez Arcybiskupa Henryka Hosera, który serdecznie przywitał młodych, również tych sercem i duchem :). To do nas :).

Dalsza część dnia minęła nam pod znakiem Cenacolo :). Najpierw poszłyśmy do Wspólnoty, która mieści się też przy ul. Kralijce Mira, czyli tej samej, przy której mieszkałyśmy. Zostawiłyśmy tam wszystkie intencje, które ludzie przesyłali nam przez FB, maile, smsy i przekazali bezpośrednio. Mamy nadzieję, że żadna nam nie umknęła. Po południu wysłuchałyśmy świadectw chłopców z Cenacolo, a wieczorem obejrzałyśmy spektakl w wykonaniu zarówno dziewczyn, jak i chłopaków, z tej Wspólnoty .

  • P1040272
  • P1040273
  • P1040286
  • P1040285
  • P1040284
  • P1040279

5 sierpnia - początkowo zamierzałyśmy tego dnia pojechać do Sarajewa, ale chyba Medju nas tak rozleniwiło, że zostałyśmy na miejscu. Ten dzień spędziłyśmy faktycznie wyjątkowo spokojnie podziwiając piękną przyrodę:)

  • P1040379
  • P1040296
  • IMG_3036
  • P1040368
  • P1040295
  • P1040370

Poszłyśmy także na cmentarz przy Kościele, gdzie znajduje się grób zasłużonego dla Medjugorie O. Slawko Barbarićia

Po południu powędrowałyśmy na Górę Objawień pod Niebieski Krzyż.

  • P1040292
  • P1040291
  • P1040289

6 sierpnia - ostatni dzień w Medjugorie. Zgodnie z planem Mladifestu o godz. 5 rano uczestnicy spotkali się na Križevacu. My niestety nie dałyśmy rady się zwlec, więc poszłyśmy na Górę Krzyża w ciągu dnia i był to piękny czas, już bardzo mało ludzi, cisza i spokój.

  • P1040506
  • P1040508
  • P1040505
  • P1040504
  • P1040503
  • P1040501
  • P1040500
  • P1040499
  • P1040497
  • P1040496
  • P1040494
  • P1040486
  • P1040482
  • P1040473
  • P1040469

W powrotnej drodze zaszłyśmy do Zamku Patricka i Nancy.

  • P1040518
  • P1040520
  • P1040519

I jeszcze do Cenacolo :), gdzie wysłuchałyśmy piękne świadectwo chłopaka z Polski :)

Wieczorem, po pożegnaniu się z Gospodarzami, pojechałyśmy do Zagrzebia i dalej do Budapesztu.

7 - 9 sierpnia - Budapeszt, Węgry. Dlatego podkreślone Węgry, ponieważ już na granicy chorwacko - węgierskiej poczułyśmy wielką sympatię tych ludzi do Polaków. Węgierski pogranicznik, oddając paszport Dance, powiedział "Danuta, Polska, super" z gestem "łapka w górę" :). Również w jednym ze sklepów spotkałyśmy się z wyjątkowo serdecznym przyjęciem :). A ponadto miasto jest bardzo piękne :)

  • P1040712
  • P1040711
  • P1040691
  • P1040678
  • P1040662
  • P1040647
  • P1040657
  • P1040640
  • P1040622
  • P1040621
  • P1040605
  • P1040597
  • P1040590
  • P1040564
  • P1040551

9 sierpnia - ruszamy do Polski. Z tej drogi szczególnie pozostały w naszej pamięci przecudne Tatry słowackie.

  • P1040813
  • P1040774
  • P1040764
  • P1040724
  • P1040753
  • P1040754

Wieczorem dotarłyśmy do Bielska-Białej, gdzie zostałyśmy serdecznie przywitane przez nasze Ciocie :), z którymi...

10 sierpnia - wyruszyłyśmy, przed powrotem do domu, do Szczyrku.

  • P1040857
  • P1040853
  • P1040836
  • P1040845
  • P1040840
  • P1040838

Następnie, już kompletnie fizycznie wykończone, ale psychicznie znakomicie wypoczęte, ruszyłyśmy pociągiem relacji Zwardoń - Warszawa Wschodnia do naszych domów. Dziękujemy wszystkim, których spotkałyśmy na naszej drodze, za wspaniałe przeżycia :).

Z naszych poprzednich bałkańskich wypraw:


 
 
 

Komentarze


  • Facebook Clean Grey
  • Twitter Clean Grey
  • LinkedIn Clean Grey
bottom of page