I znów u Gospy, tym razem na Mladifeście :). Budapeszt, Bielsko-Biała :)
W te wakacje ponownie wyruszyłyśmy na Bałkany. Tym razem naszym celem był przede wszystkim Festiwal Młodych w Medjugorie, mimo, że jesteśmy młode tylko sercem i duchem, jak to określił Arcybiskup Hoser.
30 lipca - wyruszyłyśmy z Warszawy z Dworca Zachodniego w kierunku Wiednia. Przy dworcu przydarzyła nam się śmieszna sytuacja, mianowicie zaczepił nas młody człowiek, obcokrajowiec mówiący nieźle po polsku, z zapytaniem "Czy ten straszny budynek przypominający więzienie to Dworzec Zachodni? :)".
31 lipca - po nocy spędzonej w autobusie wylądowałyśmy w Wiedniu, gdzie miałyśmy połączenie do Zagrzebia.
Po popołudniu byłyśmy już w stolicy Chorwacji i po krótkim wypoczynku ruszyłyśmy odwiedzić stare kąty :).
DSC_1110 DSC_1103 P1020581 DSC_1102 P1020578 P1020577 DSC_1118 P1020575 DSC_1107
1 sierpnia - jedziemy do Medjugorie :). Po drodze miałyśmy dłuższy postój w Splicie, gdzie mogłyśmy podziwiać piękno Adriatyku.
P1040009 P1040005 P1040018 P1040017 P1040028 P1040024
W Medjugorie serdecznie przywitałyśmy się z naszymi Gospodarzami :)

Wieczorem uczestniczyłyśmy już w Festiwalu Młodych, który gościł przedstawicieli 80 krajów, wśród nich bardzo dużą, podobno najliczniejszą grupę z Polski. Gdy na początku ksiądz odprawiający pierwszą mszę witał poszczególne grupy pielgrzymów, Polacy zaznaczyli swoją obecność gromkimi okrzykami.
P1040054 P1040059 P1040057 P1040065 P1040062 P1040063
2 sierpnia - powędrowałyśmy na Wzgórze Objawień, na różaniec przy figurze Matki Boskiej. Gdy schodziłyśmy, przy Niebieskim Krzyżu zgromadziła się duża grupa ludzi, którzy czekali na comiesięczne spotkanie Mirjany z Gospą.
P1040072 P1040071 P1040078 P1040081 P1040066 P1040074
3 sierpnia - pojechałyśmy przepiękną drogą do Mostaru.
IMG_3111 IMG_3102 IMG_3096 IMG_3105 P1040146 P1040139 P1040134 P1040124 P1040138
W przeciwieństwie do naszej wyprawy do tego miasta w ubiegłym roku, ta była udana. Przede wszystkim była dobra pogoda, nie było morderczego upału. Tradycyjnie odwiedziłyśmy Stary Most i targ orientalny. Następnie poszłyśmy na wojenny cmentarz muzułmański, który położony był koło meczetu udostępnionego dla turystów. Zwiedziłyśmy ten meczet włącznie z wdrapaniem się na minaret, co było dość ekstremalnym przeżyciem.
IMG_3173 IMG_3151 IMG_3143 IMG_3133 IMG_3120 IMG_3127 IMG_3181 IMG_3176 IMG_3165 IMG_3132 IMG_3123 P1040182 DSC_0028 P1040226 P1040224 P1040223 IMG_3180 P1040211 P1040210 P1040203 P1040202 P1040200 P1040198 P1040197 P1040196 P1040195 P1040194 P1040193 P1040190 P1040188 P1040187 P1040186 P1040185
Po powrocie do Medjugorie uczestniczyłyśmy w nabożeństwie ze świecami, a także poszłyśmy pod figurę Chrystusa Zmartwychwstałego.
P1040119 P1040227 P1040239
4 sierpnia - niedziela. Całkiem przypadkiem :) (bo na rozpisce nie było wyszczególnione) trafiłyśmy na Mszę Św. dla Polaków odprawianą przez Arcybiskupa Henryka Hosera, który serdecznie przywitał młodych, również tych sercem i duchem :). To do nas :).

Dalsza część dnia minęła nam pod znakiem Cenacolo :). Najpierw poszłyśmy do Wspólnoty, która mieści się też przy ul. Kralijce Mira, czyli tej samej, przy której mieszkałyśmy. Zostawiłyśmy tam wszystkie intencje, które ludzie przesyłali nam przez FB, maile, smsy i przekazali bezpośrednio. Mamy nadzieję, że żadna nam nie umknęła. Po południu wysłuchałyśmy świadectw chłopców z Cenacolo, a wieczorem obejrzałyśmy spektakl w wykonaniu zarówno dziewczyn, jak i chłopaków, z tej Wspólnoty .
P1040272 P1040273 P1040286 P1040285 P1040284 P1040279
5 sierpnia - początkowo zamierzałyśmy tego dnia pojechać do Sarajewa, ale chyba Medju nas tak rozleniwiło, że zostałyśmy na miejscu. Ten dzień spędziłyśmy faktycznie wyjątkowo spokojnie podziwiając piękną przyrodę:)
P1040379 P1040296 IMG_3036 P1040368 P1040295 P1040370
Poszłyśmy także na cmentarz przy Kościele, gdzie znajduje się grób zasłużonego dla Medjugorie O. Slawko Barbarićia

Po południu powędrowałyśmy na Górę Objawień pod Niebieski Krzyż.
P1040292 P1040291 P1040289
6 sierpnia - ostatni dzień w Medjugorie. Zgodnie z planem Mladifestu o godz. 5 rano uczestnicy spotkali się na Križevacu. My niestety nie dałyśmy rady się zwlec, więc poszłyśmy na Górę Krzyża w ciągu dnia i był to piękny czas, już bardzo mało ludzi, cisza i spokój.
P1040506 P1040508 P1040505 P1040504 P1040503 P1040501 P1040500 P1040499 P1040497 P1040496 P1040494 P1040486 P1040482 P1040473 P1040469
W powrotnej drodze zaszłyśmy do Zamku Patricka i Nancy.
P1040518 P1040520 P1040519
I jeszcze do Cenacolo :), gdzie wysłuchałyśmy piękne świadectwo chłopaka z Polski :)
Wieczorem, po pożegnaniu się z Gospodarzami, pojechałyśmy do Zagrzebia i dalej do Budapesztu.
7 - 9 sierpnia - Budapeszt, Węgry. Dlatego podkreślone Węgry, ponieważ już na granicy chorwacko - węgierskiej poczułyśmy wielką sympatię tych ludzi do Polaków. Węgierski pogranicznik, oddając paszport Dance, powiedział "Danuta, Polska, super" z gestem "łapka w górę" :). Również w jednym ze sklepów spotkałyśmy się z wyjątkowo serdecznym przyjęciem :). A ponadto miasto jest bardzo piękne :)
P1040712 P1040711 P1040691 P1040678 P1040662 P1040647 P1040657 P1040640 P1040622 P1040621 P1040605 P1040597 P1040590 P1040564 P1040551
9 sierpnia - ruszamy do Polski. Z tej drogi szczególnie pozostały w naszej pamięci przecudne Tatry słowackie.
P1040813 P1040774 P1040764 P1040724 P1040753 P1040754
Wieczorem dotarłyśmy do Bielska-Białej, gdzie zostałyśmy serdecznie przywitane przez nasze Ciocie :), z którymi...
10 sierpnia - wyruszyłyśmy, przed powrotem do domu, do Szczyrku.
P1040857 P1040853 P1040836 P1040845 P1040840 P1040838
Następnie, już kompletnie fizycznie wykończone, ale psychicznie znakomicie wypoczęte, ruszyłyśmy pociągiem relacji Zwardoń - Warszawa Wschodnia do naszych domów. Dziękujemy wszystkim, których spotkałyśmy na naszej drodze, za wspaniałe przeżycia :).
Z naszych poprzednich bałkańskich wypraw:



Komentarze